Z czego składa się poprawna cena tłumaczenia?

Poprawna cena tłumaczenia (przecież powinno być: „cena tłumaczenia”, czyli z czego składa się cena tłumaczenia). Cóż to za stwór-nowostwór? Czyżby cena płacona zwykle tłumaczowi nie była poprawna? Każda cena, owszem, jest poprawna, ale czy każda jest odpowiednia i czy odpowiednia znaczy satysfakcjonująca?

Może, więc, lepiej byłoby mówić: „cena odpowiednia”.

W przypadku tłumaczeń technicznych i medycznych cena to wynagrodzenie dla kilku osób, bo tłumaczenie i edycja nie odnoszą się tylko i wyłącznie do jednej osoby, jak to kiedyś bywało.

Niestety, nie mogą się również do ceny odnosić różne statystyczne wyceny oparte na oprogramowaniu, dajmy na to, Trados, gdyż pamięć tłumaczeniowa i wyliczenia segmentów z powtórzeniami odnoszą się tylko do jednej części procesu, który w istocie posiada wiele warstw, zwykle, w nowoczesnych firmach tłumaczących, wykonywanych przez wiele osób.

Na przykładzie tłumaczenia medycznego można zilustrować tłumaczenie w następujący sposób. Mianowicie proste tłumaczenie dokumentacji medycznej to:

  • wyodrębnienie tekstu z pliku źródłowego
  • tłumaczenie – przekład z języka źródłowego na język docelowy
  • weryfikacja – dokonywana przez innego tłumacza – ma na celu sprawdzenie zgodności tłumaczenia z przyjętą terminologią oraz kontrolę na poziomie stylu redakcyjnego
  • powrócenie do formatu pliku źródłowego
  • kontrola jakości – polega na sprawdzeniu, czy plik docelowy nie jest uszkodzony, czy zachowana jest poprawna interpunkcja oraz czy dokument wyświetla się poprawnie
  • kontrola końcowa – weryfikacji tłumaczenia dokonuje rodzimy użytkownik języka posiadający odpowiednią wiedzę medyczną (zwykle lekarz).

Tłumaczenie takie wykonują: tłumacz, edytor, korektor i w końcowym etapie lekarz sprawdzający tłumaczenie pod względem merytorycznym. Wymiarem ich wynagrodzenia nie może być wyłącznie statystyka przetłumaczonych jednostek (Trados), ona – bowiem – dotyczy wyłącznie jednego elementu całego procesu, pozostałe zaś elementy pomija. Tymczasem wszystkie pozostałe osoby nie pracują za darmo i trzeba, wyceniając koszt tłumaczenia, brać je, również pod uwagę.

Zwykle ich wycena dotyczy czasu przeznaczonego na określone czynności, a poprawna (czyli odpowiednia) cena całego tłumaczenia staje się sumą wszystkich niezbędnych elementów.

Trzeba, też, przypomnieć, że tak zwane tłumaczenia tanie są zwykle tłumaczeniami, w których zaoszczędzono na zatrudnieniu innych osób do edycji, czy korekty, co – w oczywisty sposób – skutkuje jakością tłumaczenia, a całe ryzyko oszczędności zrzuca (ostatecznie) na odbiorcę, zgodnie z maksymą: jakeś waćpan chciał towar tani, to masz tani, czyli wart swojej ceny.

Poprawna cena tłumaczenia.

2018-05-06T09:49:06+00:00 19 października 2014|tłumaczenia|0 komentarzy
SEO Powered by Platinum SEO from Techblissonline